Co kochasz o siebie

Nie służą nam one. Ważne jest, żebyś siebie pokochała. Tylko tak możesz w pełni pokochać innych ludzi. Bez nadmiernych oczekiwań. To ważne dla Twoich relacji. Popracuj nad tym. Podobnie jest z akceptacją wyglądu. Nie poprawiaj swojej urody dlatego, że jej nie akceptujesz. Wręcz przeciwnie, podkreślaj to, co ci się podoba. Kochasz siebie? Może nie jesteś tego pewien/pewna? Nie wiesz co o sobie myśleć? Sprawdź to w tym quizie! Oto, co znaczy zatroszczenie się o siebie. Samoakceptacja: akt współodczuwania Zaakceptowanie tego, kim jesteśmy znaczy akceptację własnych wad, odkrycie własnych umiejętności i limitów, własnych możliwości, zalet, sposobów na które się przygotowujemy i akceptujemy siebie jako całość, z głębokiej, holistycznej perspektywy. Dbając o siebie, dbamy również o innych. Będąc w dobrym stanie (fizycznym i psychicznym), chcemy i możemy dbać o innych. Kiedy kochamy siebie, dajemy znak innym, że również mogą nas pokochać. To takie proste, a tak często lekceważone. Uważamy nie raz, że pełne konto w banku i figura modelki zapewni nam szczęście. Kochasz siebie bezgranicznie, potrafisz szanować swoje ciało, umysł i zawsze jesteś wobec siebie fair. Nie zmuszasz się do nieprzyjemnych czynności i akceptujesz własne słabości. To doskonale o Tobie świadczy, jeżeli kochasz siebie, to potrafisz pokochać innych. Szczerze i głęboko zastanów się za co kochasz samą siebie. Wypisz przynajmniej 10 powodów, bez udawanej skromności, autentycznie i z ręką na sercu, patrząc w lustro kochaj siebie tak mocno, jak nigdy dotąd! Ja Kocham siebie za: 1. Jeśli nie kochasz siebie to nie tylko będzie ci ciężko zbliżyć się do innych ludzi, ale zwiększysz również ryzyko zapadnięcia w depresję. Poznaj objawy wskazujące na to, że nie kochasz siebie wystarczająco mocno. Możesz nauczyć się zwracać uwagę na sygnału, które wskazują że nie kochasz siebie, tak bardzo jak powinnaś.

Buty uncalloutable - poradnik.

2020.08.06 17:18 suzimaszigan Buty uncalloutable - poradnik.

Wielu ułomków pyta o buty ktore sa uncalloutable a natknąłem się na taki wpis więc przeklejam bo sama prawda.
A lot of it is also context clues. If a 17 year old dude rolls up at the gas station in an '08 Camry, $20 jeans and a t shirt he bought at that same gas station and kicks his car door shut with a pair of Mars Yards and I'm going to be skeptical. I'm not gonna say anything because I'm not a giant asshole, but if someone asked me I would guess they were fake.
The worst to me is when they're fucking dirty. If you're not visibly rich and you're wearing shoes that resell for 4 figures you are keeping those things clean. Even if you got lucky and won them you chose not to resell them for serious cash. You love those shoes. You take care of those shoes. You don't stick them in the elevator to stop it from closing. You're not wearing them with some sweat pants and a shirt you haven't washed in three days. You're not wearing them to mow the lawn; they're not your beaters.
This whole sub loves sneakers and even the experts here disagree on legit checks pretty often. Nobody is accurately identifying an even halfway decent rep on a stranger's foot. People don't call out sneakers they call out people. They're not legit checking your shoes, they're legit checking you. If you lack confidence then that swoosh starts to look a little off and that stitching is suddenly sloppy. Your shoes are as retail as you believe they are. They're as real as you are.
—————————- Tlumaczenie dla nieznajacych angielskiego i niepotrafiacych używać Google translatora —————————-
Wiele z nich to także wskazówki kontekstowe. Jeśli 18-letni koleś przyjedzie na stację benzynową bmw e36 albo golfem 3, w dżinsach za 80 złotych i koszulce, którą kupił na tej samej stacji benzynowej, i zatrzaśnie drzwi samochodu parą Mars Yards, to będę sceptyczny . Nic nie powiem, bo nie jestem wielkim dupkiem, ale gdyby ktoś mnie o to zapytał, zgadłbym, że są fałszywi.
Najgorsze jest dla mnie, kiedy są cholernie brudne. Jeśli nie jesteś widocznie bogaty i nosisz buty, które sprzedają się za 4 cyfry, utrzymujesz te rzeczy w czystości. Nawet jeśli miałeś szczęście i wygrałeś je, zdecydowałeś nie odsprzedawać ich za poważne pieniądze. Kochasz te buty. Dbasz o te buty. Nie wkłada się ich do windy, żeby się nie zamknęła. Nie nosisz ich ze spodniami dresowymi i koszulą, której nie prałeś od trzech dni. Nie nosisz ich do koszenia trawnika; oni nie są twoimi naganiaczami.
Ten cały sub uwielbia tenisówki i nawet eksperci tutaj często nie zgadzają się co do legalnych kontroli. Nikt dokładnie nie identyfikuje nawet w połowie przyzwoitej reputacji na stopie nieznajomego. Ludzie nie wzywają trampek, ale wzywają ludzi. Oni nie sprawdzają twoich butów, tylko cię sprawdzają. Jeśli nie masz pewności siebie, szum zaczyna wyglądać trochę dziwnie, a szwy są nagle niechlujne. Twoje buty są tak detaliczne, jak myślisz. Są tak samo prawdziwi jak ty.
To tylko trampki.
submitted by suzimaszigan to FashionRepsPolska [link] [comments]


Czy kochasz siebie? – pogadajmy